---
title: "Kwiatowe lemoniady"
permalink: "https://lokalneprzyshvpoll.sbs/kwiatowe-lemoniady/"
modified: "2026-07-08T12:24:49+00:00"
---

# Kwiatowe lemoniady

### <span style="color: #777777;">Nadszedł czas niebieskości, różu i żółci. Rozsiane po polach, jeszcze nie pościnane kwiaty kuszą swymi kolorami i pomimo natłoku zajęć, nie wytrzymuję, zbieram je do kosza i przerabiam – tym razem na lemoniady. Trafiają więc do mojego zbioru przytulie – biała i właściwa (żółta), rumianek, chabry i koniczyna. Posiekane nożem i zalane posłodzoną wodą czekają na wydobycie ukrytego piękna. Sama z ciekawością chodzę koło butelek i obserwuję oddawanie koloru i smaku.</span>

Antocyjany chabra zmieniają kolor wody na różowy, woda rumiankowa staje się mleczna, a smaki? Jak dla mnie zawsze niesamowite, bo nowe, nie chemiczne. Popróbuj koniecznie, to jest takie proste. Kwiaty czarnego bzu mają sporo drożdży w pyłku kwiatowym, podobnie chabry i płatki róż, dlatego te wystarczy zalać posłodzoną wodą. Innym pomagam zakwasem żytnim lub pszennym. Zaletą takiego wyrobu jest to, że może być dłużej przechowywany, ale z czasem lekka słodycz przechodzi w smak kwaśny, trzeba więc wyczuć, kiedy wypić lemoniadę. Jest jeszcze jedna zaleta takiego napoju, którą trudno pominąć – dostarczamy naszemu organizmowi dobrych dla nas kultur bakterii, które w procesie fermentacji namnażają się w wodzie. Po lekturze książki o bakteriach – “Historia wewnętrzna” G. Anders jestem mocno zdecydowana fermentować, co tylko się da. Nawet nie wiedziałam o tym, że bakterie mają tak decydujące znaczenie w wielu chorobach. Pomagam więc sobie pijąc smaczne lemoniadki, potem dojdą inne produkty fermentacyjne – z utęsknieniem czekam na kapustę i już wyobrażam sobie, ile ziół do niej wrzucę. Na zlocie zielarskim jadłam też przepyszne pomidory kiszone. Jeśli więc macie odrobinę czasu na robienie przetworów, śledźcie wpisy. Tymczasem wracam do lemoniad, które robię podobnie jak [piwo z mniszka i kurdybanka.](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/piwo-z-mniszka-i-kurdybanka/)

#### <span style="color: #777777;">Przepis na lemoniadę chabrową/ rumiankową/przytuliową/koniczynową</span>

<figure aria-describedby="caption-attachment-6012" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_6012" style="width: 866px">![Lemoniady z kwiatów koniczyny i przytulii właściwej.](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2016/06/DSC_0545.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-6012">Lemoniady z kwiatów koniczyny i przytulii właściwej.</figcaption></figure>Zbierz kwiaty chabru – dodaję same płatki, łatwo się odrywają, rumiankowi urywam koszyczki kwiatowe, przytulię skubię z odrostów kwiatowych, koniczynie urywam całe łebki kwiatowe. Kwiaty rozdrobnij nożem, kwiatów chabra nie rozdrabniaj. Do czystego słoika 250 ml lub butelki wrzuć 2-3 łyżki kwiatów, zalej je lekko ciepłą, posłodzoną wodą (1-2 łyżeczki cukru na 250 ml), dodaj do chabrów łyżeczkę soku z cytryny – łatwiej odda kolor różowy. Dodatkowo dodaj łyżeczkę zakwasu żytniego lub pszennego lub pół łyżeczki drożdży do cydru. Zamieszaj, nałóż ręcznik papierowy, recepturkę, odstaw w miejsce ciepłe, ciemne lub ochroń słoiki przed światłem przykrywając je bawełną. To czas na namnożenie się kultur bakterii. Na następny dzień zamknij słoik pokrywką, odstaw w to samo miejsce. Codziennie wstrząśnij. Napój jest gotowy do picia po co najmniej 2 dniach, sprawdź, czy jeszcze nie czuć drożdżami lub zakwasem, jeśli tak, poczekaj jeszcze jeden dzień. Przefiltruj lemoniadę, odrzuć kwiaty i popijaj z kostką lodu, ewentualnie plastrem cytryny.

Możesz też po 3 dniach fermentacji przecedzić lemoniadę i wlać do plastikowej butelki, znieść do piwnicy lub chłodnego miejsca. Nastąpi proces powolnej fermentacji, napój się doskonale wychłodzi. Musisz tylko pilnować, by butelki nie napęczniały zbyt mocno. Ostatnio wybuchła mi jedna z lemoniadą z kwiatów czarnego bzu, więc ostrzegam, plastik też pęka. 😉 Co jakiś czas sprawdzaj stan napęcznienia i delikatnie upuszczaj gaz. Na spód każdej butelki możesz wrzucić 3-4 rodzynki suszone na słońcu, na ich wierzchu bytują dzikie drożdże, które ułatwią fermentację.

<span style="color: #777777;">**Ważne!**</span> Po 2 tygodniach smak lemoniady się zmieni, stanie się lekko kwaśna. I jeszcze jedna ważna rzecz – jeśli dodasz zakwasu żytniego lub pszennego to ciśnienie lemoniady będzie wypychało drobinki mąki na powierzchnię. Będziesz mieć wrażenie nieczystości, ale to tylko rozwodniona mąka. Jeśli ci to przeszkadza, to przecedź napój bezpośrednio przy nalewaniu do szklanki lub używaj drożdży do cydru.

Smaki lemoniad są różne, zdecydowanie lemoniada z chabrów ma smak chabrowy, trudno go określić inaczej. Moim odkryciem jest natomiast przytulia i rumianek. Rumianku zawsze unikałam, niezbyt mi odpowiada jego specyficzny smak, tym razem pokochałam lemoniadę rumiankową, do której dorzuciłam jeden odrost jodłowy, odczucie lekko żywiczne – w sam raz na gorące dni. Moim odkryciem jest zdecydowanie przytulia właściwa – to ta, która kwitnie na żółty kolor. Koniecznie spróbuj zrobić z niej lemoniadę. Obecnie obficie kwitnie.

Jak zrobić zakwas żytni lub pszenny znajdziesz [tutaj](http://www.moderntasteblog.com/2015/02/zakwas-zytni-na-chleb-krok-po-kroku.html). Swoją wiedzę fermentacyjną wzbogaciłam na warsztatach u [Mead Ladies](https://www.facebook.com/Mead-Ladies-898463060236286/?fref=ts). Lemoniady, octy, wina i inne ziołowe pyszności będzie można skosztować na moich, czerwcowych warsztatach. Zapraszam. Więcej [klik](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/warsztaty-ziolowe-w-czerwcu/).

Tymczasem żegnam was przytuliowo, pokochałam tę roślinę, w następnym poście mam nadzieję, że przedstawię wam likier przytuliowy, który podobnie jak lemoniady pozwoli cieszyć się prostymi przyjemnościami. 🙂

<figure aria-describedby="caption-attachment-6009" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_6009" style="width: 866px">![Przytulia biała i właściwa](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2016/06/DSC_0529.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-6009">przytulia biała i właściwa</figcaption></figure>#### <span style="color: #3f5a36;">Jeśli nie masz czasu, dostępu do ziół lub z innych powodów jest ci wygodniej zakupić gotowy produkt, to zapraszam do mojego sklepu internetowego, możesz w nim kupić niektóre opisywane przeze mnie produkty. Sklep [tutaj.](http://sklep.lokalneprzyshvpoll.sbs/)</span>
