---
title: "Kalinowe refleksje"
permalink: "https://lokalneprzyshvpoll.sbs/kalinowe-refleksje/"
modified: "2026-07-08T12:24:53+00:00"
---

# Kalinowe refleksje

### <span style="color: #888888;">W tym artykule będzie historia rodzinna, dawne wierzenia i lecznicze właściwości. Najpierw <span style="color: #053f0a;">[<span style="color: #053f0a;">historia rodzinna</span>](http://https://lokalneprzyshvpoll.sbs/historie-rodzinne/ "historie rodzinne")</span>. Muszę się nią z wami podzielić, bo siedzi mi na ramieniu i czuję, że powinnam ją puścić. Posłuchajcie… Dziadek mojego męża wrócił po wojnie i jego mama i tata przyszykowali mu pannę młodą. Była nią 17-letnia dziewczyna z sąsiedzkiej ziemi. Spisano intercyzę małżeńską, która dotyczyła tego, że Wojciech powinien spłacić swoje rodzeństwo i zaopiekować się do śmierci rodzicami oraz najmłodszą siostrą, Marią.</span>

<figure aria-describedby="caption-attachment-317" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_317" style="width: 690px">[![stare](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2013/12/stare-1024x732.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2013/12/stare.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-317">Maria – trzecia z lewej, w koralach i białej chuście.</figcaption></figure>Wojciech spełnił swoje zobowiązania. Wybudował dom z bali drewnianych, przeniósł tam rodziców i siostrę, zaczęły się rodzić dzieci. Maria nie była atrakcyjną dziewczyną, nie wyszła za mąż, więc zamieszkała w pokoiku na pięterku z bratem i jego rodziną. Pomagała w gospodarstwie, zajmowała się dziećmi, a wieczorami lubiła się modlić, bo nade wszystko kochała Boga. To on i jego dzieło – natura dawały jej radość życia. Chodziła po polach, łąkach, lasach i zawsze wracała z bukietem ziół, które później suszyła i przygotowywała zestawy na choroby. Jej ukochanym krzewem leczniczym była kalina koralowa. Z ogromnym pietyzmem traktowała tę roślinę. Niezamężna, cicha, nieśmiała kobieta traktowała kalinę jak dar od Boga dla niej. Pewnie sobie wyobrażacie z jak wielkim pietyzmem się do niej odnosiła. Delikatnie zrywała owoce i kwiaty, uczulała dzieci, by uważały na krzew i nie zrobiły mu krzywdy, nie wycinały gałęzi. Kalina koralowa była spełnieniem Marii. Po całym, ciężkim dniu pracy na roli i w gospodarstwie szła do sadu pobyć przy kalinie. Takie było jej życie – pełne trudu, ale i szczęścia. Aż przyszedł dzień, kiedy nie znalazła już swojej wiernej przyjaciółki, kaliny. Wujek – osoba niezmiernie pragmatyczna – wyciął krzew, bo zawadzał przy nakręcaniu pługiem. Maria ciężko to przeżyła. Dzieci nie rozumiały sytuacji i nie potrafiły jej pomóc. Ciocia opowiedziała mi tę historię z głębokim poczuciem smutku i żalu, że wtedy nie wiedziała, co zrobić i nie pomogła swej cioci znieść straty. Poszłyśmy razem poszukać krzewu kaliny. Jakaż była jej radość, gdy znalazłyśmy ją w trzech miejscach – odrodzoną, gorejącą niewinną miłością Marii.

[![Kalina koralowa](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5528-1024x681.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5528.jpg)

<div style="text-align: left;">Dziękuję za wysłuchanie tej historii, niech idzie w świat jako jedna z licznych historii o ludziach skrzywdzonych, niezrozumianych, innych. Niech da nam kierunek w życiu i uświadomi, jak ważna jest “kalina” w życiu moim i twoim. Co trzyma przy życiu nasze ciocie, mamy, dzieci, przyjaciółkę. Czy nie ścinamy im tej kaliny przy samej ziemi – równiutko, żeby już nie zawadzała innością? I ja i ty – zwróćmy na to uwagę. Niech na to nam się przyda historia dawno zapomniana o biednej, starej pannie i jej ukochanej kalinie.</div>[![Kwitnąca kalina koralowa](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/k-1024x681.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/k.jpg)

W mitologii słowiańskiej kalina jest związana z symboliką słońca i dlatego jest nietykalna, święta. W jej gałęziach chronili się ludzie zaskoczeni burzą, bo w nią piorun nigdy nie uderzył. Kalina uważana była też za symbol dziewczyny – życiodajnej siły i płodności, pojawia się w pieśniach wielu narodów słowiańskich, gdzie symbolizuje młodość i niewinność. Jej owoce przypominające krople krwi kojarzyły się ludziom z narodzinami i życiem – stała się więc symbolem nieśmiertelności. Łączyła dwa światy – życia i śmierci, dlatego też uważano ją za skuteczny środek ochronny przed demonami, sadzono na granicach posesji na Łemkowszczyźnie i na Ukrainie, w południowo-wschodnich regionach Polski. A w dniach Zesłania Ducha św. i wigilię św. Jana Chrzciciela, kiedy podejrzewano, że siła złych mocy może być szczególnie duża, majono domy gałązkami kaliny. Z kolei na Białorusi dziewczęta szły na sobótki wystrojone w korale z kaliny wierząc w to, że nikt nie rzuci na nie czarów miłosnych. Taką to moc miała kalina i jej korale, a może i jeszcze ma?

> <span style="color: #777777;">***Gorączka zgniła** – wstręt do pracy, niemoc ogólna, ociężałość głowy, niespokojność snu, wypróżnienia chorego mają woń nieznośną, oczy zmienione, mętne – zalecać można odwar z jagód i liści poziomkowych, z kwiatu lipwoego i jagód kalinowych, zbieranych po pierwszych przymrozkach i przechowywanych w stanie suszonym.*</span>

<span style="color: #777777;"> </span>L. de Verdmon Jacques, 1936 r

Gorączka zgniła – piękna nazwa. Rozpoznaje ktoś u siebie?

[![SAM_5547-2](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5547-2-1024x681.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5547-2.jpg)

#### <span style="color: #777777;">Dzisiejsze użycie lecznicze kaliny</span>

Kalina ma leczniczą korę, kwiaty i owoce.

#### <span style="color: #777777;"> Najpierw kora:</span>

Kalina koralowa jest pod ochroną, więc należy uważać ze zbiorem, albo po prostu korzystać z zasobów sklepów zielarskich. Z gałązek 2-3 letnich na wiosnę ściąga się korę i suszy. Kora stanowi doskonały środek rozkurczający, ale działa tylko na mięśnie gładkie macicy, więc można ją stosować przy bolesnych menstruacjach oraz w czasie ciąży – ogranicza ryzyko poranienia – oczywiście to ostatnie pod kontrolą lekarza lub fitoterapeuty. Ma również działanie uspokajające i przeciwbólowe w czasie menstruacji. Świetne zioło dla kobiet.

Odwar z kory kaliny przygotowujemy na cały dzień zalewając 1 łyżkę rozdrobnionej kory 1 szklanką wrzątku. Na małym ogniu, bez pyrkania, trzymamy odwar przez około 15 minut. Odstawiamy i trzymamy pod przykryciem znowu 15 minut. popijamy po 1/3 szklanki 3 razy w ciągu dnia w czasie bolesnej menstruacji lub w czasie, gdy odczuwamy skurcze w dole brzucha, które mogą wystąpić również np po silnym stresie.

#### <span style="color: #777777;">Kwiaty kaliny</span>

Zbieramy w czasie kwitnienia te kwiaty, które zawierają jeszcze nierozwinięte płatki, ale nie zwierają zielonych pączków. Suszymy w temeraturze pokojowej, przewracamy. gdy są ususzone, przecieramy przez sito. Kwiat kaliny ma działanie przyspieszający trawienie, jest zalecany w źródłach rosyjskich jako środek wykrztuśny i napotny.

#### <span style="color: #888888;">I owoce</span>

Najpiękniejsze owoce, jakie widziałam, lekko przejrzyste, prześwietlone, napełnione miłością. Dobrze mi się myśli, że to wszelkie lubości, miłości znalazły swe miejsce w tych owocach. Lubię na nie patrzeć i cieszę się niezmiernie, że ptakom nie smakują. Mam jeszcze jesień, zimę i wiosnę, na refleksje nad życiem i przemijaniem, nad miłością i nieśmiertelnością. Takie moje spacerowe dywagacje. A tymczasem trochę owoców kaliny poświęcę na konfiturę.

<figure aria-describedby="caption-attachment-2850" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_2850" style="width: 690px">[![Owoców kaliny nie jedzą ptaki, długo więc zdobi krzewy.](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/kalina-1024x682.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/kalina.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-2850">Owoców kaliny nie jedzą ptaki, długo więc zdobi krzewy.</figcaption></figure><div></div><div>Sok lub odwar z owoców kaliny jest dobrym lekiem na przeziębienie połączone z kaszlem, w chorobie wrzodowej żołądka, w żylakach odbytu, w nadciśnieniu. Owoce kaliny możesz też suszyć, w piekarniku przy otwartych drzwiczkach, w temperaturze 35-40 st. C. Nie wolno spożywać surowych owoców kaliny, trucinę w nich zawartą neutralizuje gotowanie i suszenie.</div>#### <span style="color: #777777;">Konfitura z kaliny</span>

[![Przemrożone owoce kaliny koralowej](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5540-2-1024x681.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5540-2.jpg)

<div>1. Przemroź owoce kaliny przez 24 godziny – utraci goryczkę
2. Pogotuj 5 minut z laską wanilii i imbirem (cynamonem, goździkami, owocami aronii – wybierz), to pozwoli na utratę troszeczkę nieprzyjemnego smaku/zapachu i rozłoży związek trujący.
3. Wlej miód, zagotuj – wlej gorące do wyparzonych słoików, zakręć.

[![Konfitura z kaliny koralowej](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5551-2-1024x681.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5551-2.jpg)

Taką konfiturę możesz sobie zapodawać po łyżeczce w przeziębieniu z kaszlem, w bólu głowy wynikającym z nadciśnienia. Podawaj nawet co godzinę po płaskiej łyżeczce.

Bardzo dziękuję za doczytanie do końca moich kalinowo-rodzinnych refleksji.

<span style="color: #c7c7c7;"> Bibliografia:</span>

<span style="color: #c7c7c7;">Na początku było drzewo – pr. zbiorowa</span>

<span style="color: #c7c7c7;">M. E. Senderski: Zioła</span>

<span style="color: #c7c7c7;">I. Gumowska: Ziółka i my</span>

</div><div></div><div></div><div></div><div></div><div></div><span style="font-size: large;"> </span>

<div><span style="font-size: large;"> </span></div>
