---
title: "Jak zasnąć?"
permalink: "https://lokalneprzyshvpoll.sbs/jak-zasnac/"
modified: "2026-07-08T12:24:53+00:00"
---

# Jak zasnąć?

### <span style="color: #777777;">Wieczorem wpuszczam nitki snu, oplatają moje ciało, delikatnie wciągają w słodką krainę. Cicho, ciszej – zamykają oczy, przytykają uszy. Chodź, chodź, opowiem ci bajeczkę… Znikam… idę do drogi złocistej, leśnego domku rozświetlonego słońcem, kul połyskujących srebrem, do życia – nieżycia, bajkowej krainy odpoczynku i łagodności. Nie ma mnie… Jestem tam – na drodze złocistej.</span>

Czy zawsze tak było? No nie… Nie zawsze dałam się skusić leciutkim zaproszeniom. Należałam do tych czujnych, bo przecież trzeba zaplanować jutro, pomyśleć o tym, co dzisiaj. Coraz częściej udaje mi się wyzwolić z macek codzienności, wtedy szybciej podążam za Panem Snu.

#### <span style="color: #888888;">Jak sobie poradziłam?</span>

Po wielu poszukiwaniach, rozmowach z samą sobą, tłumaczeniach i desperacjach – wreszcie przyjęłam prawdę, znaną wszystkim od setek lat.

<span style="color: #777777;">Nie zmienię tego, co było, a to, co będzie jeszcze nie nastąpiło. Ot i bajka cała.</span>

Czy zawsze jestem taka mądra? No nie – i to też jest prawda, której trzeba się nauczyć – codziennie stykamy się z wydarzeniami, które wytrącają nas z naszej świeżo nabytej mądrości i wystarczy się z nich oczyścić wieczorem. Wystarczy, że pozwolimy sobie na luksus bycia spokojnym przez taką chwilę, jaka jest nam potrzebna na dojście do zgody z samym sobą. Ja to robię na dwa sposoby:

- Pierwszy to medytacja, najprostsza, jaką znam, bo jestem w tym względzie zbyt leniwa. Wsłuchuję się w siebie, podążam za oddechem, jestem w sobie – proste, prawda?
- Druga metoda to też swoista medytacja, ale z kubkiem ciepłych, świeżo zaparzonych ziół. Jakich? To już następny rozdział tej sennej opowieści. Może nie tylko na sen, ale również i na wyciszenie się, dobry kontakt z innymi, rozluźnione mięśnie, piękny wygląd. Do klasycznych ziół działających na uspokojenie naszego systemu nerwowego należą: melisa, kwiat lipy, rumianek, korzeń kozłka, szyszki chmielu, męczennica cielista, lawenda wąskolistna. Można oczywiście przygotowywać sobie mieszanki. Sam fakt, że piję herbatę o działaniu uspokajającym – już uspokaja. Takie małe placebo. Puszczam mięśnie, wyrównuję oddech, napawam się aromatem i piję mocno ciepłe. Gorący napój sprawia, że ciepło rozlewa się po wszystkich moich komórkach, uspokaja je i daje pewność, że wszystko jest ok.

[![chmiel ](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5579-1024x681.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5579.jpg)

#### <span style="color: #888888;">Chmiel</span>

[![chmiel](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/ch1-199x300.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/ch1.jpg)Bardziej szczegółowo opiszę chmiel, bo to jego gałązka stała się inspiracją do napisania artykułu o śnie. Ma tak silne wąsy, którymi przyczepia się do gałęzi, podpór, że ciężko było mi go oderwać. Te wąsy kojarzyły się dawniej ludziom ze sposobem zduszania swych ofiar przez wilki, dlatego też chmiel ma w nazwie łacińskiej słowo *lupulus,* a związek decydujący o pomocy osobom źle zasypiającym to *lupulina.* Chmiel od dawna jest znany ludzkości, w starożytności był traktowany jako jarzyna, zwłaszcza młode pędy smakują jak szparagi. Rzymianie i Grecy stosowali chmiel jako lek na bezsenność i na uspokojenie seksualne. Czyli, pamiętamy, nasiona pokrzyw na rozbudzenie namiętności, szyszki chmielu na stłumienie namiętności.

Zauważył to już Falimierz (żył w XVI w) i w swoim dziele “O ziołach i mocy ich” napisał:

> <span style="color: #888888;">Chmiel moc uśmierzającą boleści, które z gorącej przyczyny pochodzą.</span>

#### <span style="color: #888888;">Surowiec leczniczy chmielu</span>

<figure aria-describedby="caption-attachment-2898" class="wp-caption alignleft" id="attachment_2898" style="width: 220px">[![lupulina](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/220px-Lupulina.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/220px-Lupulina.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-2898">Wikipedia</figcaption></figure>Szyszki chmielu zawierają złotożółte gruczołki wydzielnicze, które odpadają po wysuszeniu. Gdy odsiejemy wykruszone szyszki, to otrzymamy lupulinę – złoty proszek. Smakuje on gorzko i ma charakterystyczny zapach. To w nim są zawarte główne składniki lecznicze. Pamiętać należy, że lupulina jest substancją nietrwałą i należy ją przechowywać bez dostępu powietrza i wody, może mieć silniejsze działanie niż waleriana.

#### <span style="color: #888888;">Zastosowanie</span>

Lupulina i szyszki chmielu działają uspokajająco, rozkurczowo, antyseptycznie, przeciwbólowo, nasennie, obniżają napięcie seksualne. Związki gorzkie surowców zwiększają wydzielanie soków trawiennych i łaknienie oraz działają bakteriobójczo. Związki zawarte w chmielu wykazują również słabą aktywność przeciwgrzybiczą. Ze względu na działanie bakteriobójcze jest też możliwość użycia chmielu jako ratunku przed zbliżającym się przeziębieniem. I to przepis na taki wywar dostałam od koleżanki Joasi, [<span style="color: #053f0a;">tutaj</span> ](http://sekretymaleiduze.blogspot.com/)możecie podglądnąć jej bloga.

#### <span style="color: #777777;">Wywar z chmielu na przeziębienie</span><span style="color: #053f0a;">[<span style="color: #053f0a;"> dr Jacka</span>](http://www.roik.pl/tag/ziola/)</span>

1. Do 500 ml wody zimnej wsypać 4 łyżki stołowe chmielu, dodać trochę zielonej pietruszki lub coś, co ma witaminę C (zapobiega utlenianiu składników wywaru).
2. Szybko zagotować i natychmiast zdjąć z ognia i schłodzić w garnku zimnej wody.
3. Kolor wywaru powinien być żółty, nie czerwony! Jeśli jest czerwony, to płyn należy wylać i zrobić wywar od nowa.
4. Wywar odecdzić i wypić cały ciepły, po czym wejść pod kołdrę.
5. Rano budzisz się zdrowy/a.
6. Organizm jest silnie zdezynfekowany po tej kuracji, dlatego trzeba odbudować florę bakteryjną, np kupując i zażywając Trilac.

#### <span style="color: #777777;">W kosmetyce</span>

- do płukania włosów – działa przeciwłupieżowo, wzmacniająco, nadaje połysk
- w kremach, lotionach – zwalnia procesy starzenia się skóry, stosuje się chmiel do cery zanieczyszczonej, wrażliwej, zwiotczałej
- w kąpielach działa relaksująco, regenerująco

Sprawdziłam na internecie, można kupić sadzonki chmielu, rośnie on dosyć łatwo, rozmnaża się go z karpy. Oprócz szerokich właściwości leczniczych jest przede wszystkim piękny i dlatego na pewno go zasadzę na wiosnę.

#### <span style="color: #888888;">Zainteresowała mnie też męczennica, czyli passiflora</span>

[![męczennica cielista](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5613-1024x681.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/09/SAM_5613.jpg)

Ziele tej rośliny pomaga przejść w fazę głębokiego snu bez transu narkotycznego. Wykazuje podobne działanie jak melatonina, przy dłuższym popijaniu wywaru zaczynamy spać głębiej. Jest to istotne zwłaszcza dla tych osób, które wszystko przez sen słyszą. Passiflora możemy użyćw stanach rozdrażnienia, przy przewlekłej bezsenności, również jako środek rozkurczowy w chorobie Parkinsona. Jest podawana w stanach napięcia nerwowego, które objawia się np bólem jelit, głowy, serca. Jej spożywanie nie prowadzi do uzależnienia – chyba czas się zainteresować tą piękną rośliną, tym bardziej, że można ją uprawiać w doniczce.

### <span style="color: #053f0a;">Czy namówiłam was na herbatki chmielowe? Może na medytację, a może macie swoje sposoby na dobry sen? Tylko nie mówcie, że po prostu kładziecie się i zasypiacie – będę zazdrościć. </span>

<span style="color: #c7c7c7;">Bibliografia:</span>

<span style="color: #c7c7c7;">M. E. Senderski : Ziołowe receptury na zdrowie</span>

<span style="color: #c7c7c7;">http://www.panacea.pl/articles.php?id=130</span>

<span style="color: #c7c7c7;">http://www.czytelniamedyczna.pl/3817,wlasciwosci-lecznicze-chmielu-zwyczajnego-humulus-lupulus-l.html</span>
