---
title: "Czy słyszysz gwiazdy?"
permalink: "https://lokalneprzyshvpoll.sbs/czy-slyszysz-gwiazdy/"
modified: "2026-07-08T12:24:52+00:00"
---

# Czy słyszysz gwiazdy?

Nie mogłam spać i wyszłam na zewnątrz. W moim wietrznym, beskidzkim miejscu przywitała mnie cisza i bezruch. No i jeszcze ciemność, to jest pierwsza różnica, którą się zauważa po przeprowadzce na wieś – czarne tło nocnego życia. Po chwili wyłoniły się kontury stodoły lekko oświetlane przez gwiazdy. Nasz nowy sufit, granatowy, migający. Gdybym zrobiła taką tapetę, byłoby trywialnie, gdy widzę to w naturze, jestem oniemiała w zachwycie. Tkwię na progu domu, owinięta w szlafrok i wpatruję się w to piękno… Gwiazdy świecą, księżyc wisi, a ja wypatruję kolejnych figur, poukładanych przez nas w określone konstelacje. Mały Wóz, Kasjopea, Cefeusz – nadaliśmy im znaczenie, a one mają swoje i własną moc. Taką, która objawia się jako piękno i taką, która zawłada zmysłami. Słyszę srebrny szmer gwiazd, smakuję diamentowych delicji, dotykam mlecznej drogi . Łączę się z klejnotami naszej Ziemi i ogarnia mnie spokój… Magia chwili, kiedy wszystko wokół mnie stoi…jest ze mną i we mnie. To czas, kiedy nie trzeba nic więcej, tylko być. Zmarznięta, z księżycem pod skórą udaję się w końcu do łóżka. Zabieram ze sobą gwiazdy i pył mleczny, księżyc i granatowe niebo. Cisza natury jest we mnie, czyste istnienie pozwala mi zasnąć.

Rano nie ma już we mnie diamentowego blasku, moje komórki już nie odżywiają się srebrzystym pyłem, ale mają coś nieocenionego – świadomość, jak wrócić do takiego stanu. Bo przecież na zawołanie możemy osiągnąć w sobie spokój i bezpieczeństwo, ciszę i łagodność, akceptację i miłość. Wystarczy tylko wyjść i przywitać się z tym, co pod stopami, koło nas i nad nami. Posłuchaj – natura śpiewa – dla mnie i dla ciebie, pokazuje, czym jest życie – bez tego, co było i bez tego, co będzie.

Ona jest.

My też bądźmy.

Oby takich chwil było jak najwięcej, czarodziejskich momentów, kiedy wiemy, że ważne jest samo istnienie, czyste piękno, drgająca cisza. Wraz z tym uczuciem, pojawia się spokój, akceptacja, miłość – do siebie, do bliskich, do natury, do wszystkiego, co nas otacza. Po to, by żyć, istnieć… z księżycem pod skórą.

Dziękuję za wasze istnienie.

[![DSC_1812](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/11/DSC_1812-1024x678.jpg)](https://lokalneprzyshvpoll.sbs/wp-content/uploads/2014/11/DSC_1812.jpg)

Zdjęcie nocy wykonał Krzysztof Agacki – dziękuję.
