Mój koszyk×

Maltańskie zioła

Wyjechałam rodzinnie na wczasy będąc przekonana, że nie powstanie z tego artykuł. I po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie "nigdy nie mów nigdy". Po prostu nie ma takiej możliwości, by ktoś, kto kocha zioła i rośliny potrafił się od tego odciąć i pomyśleć - teraz wypoczywam. Zioła widziałam wszędzie - taki był tego efekt. No i jak tu nie napisać o czymś, co wprawiło mnie w zachwyt.

[caption id="attachment_1875" align="alignleft" width="300"]20140428_130346_Richtone(HDR) Sterczące odmiany kminu z zaschniętymi baldachami to częsty widok na Malcie.[/caption]

Zachwyciły mnie nie tylko połacie tymianku, kminu rzymskiego, fenkułu i polnych maków. Malta jest chyba już jednym z nielicznych miejsc w Europie, gdzie piękne przestrzenie nie zostały jeszcze skomercjonalizowane i gdzie nadal możemy podziwiać dziką naturę.

[caption id="attachment_1890" align="aligncenter" width="690"]20140506_194830_Richtone(HDR) Poletka uprawne - na I planie uprawa winorośli.[/caption]

U podnóża potężnych klifów nadal pojedynczy właściciele ziemscy uprawiają w niezmiernie trudnych warunkach swoją ziemię i - o dziwo - nie widnieją tam hotele i wybetonowane przestrzenie. Każdy skrawek ziemi jest na tej wyspie pielęgnowany i z pietyzmem plewiony, podlewany. Wszystkie prace rolnicy wykonują jedynie przy użyciu własnych rąk i ręcznych maszyn, bo żaden traktor nie wjedzie na strome zbocza. Z tego też względu panuje na Malcie uprawa tarasowa, a wyrwane z ziemi kamienie rolnicy wykorzystują na wytyczanie swoich granic. Ich poletka mają niewielki wymiar - 1 do 2 arów, stąd też charakterystycznym krajobrazem jest zbocze z pociętymi przestrzeniami czerwonej ziemi okolonej jasnymi murkami. Zazwyczaj w rogu takiego poletka rośnie drzewo figowe, cytryna, karob, znany u nas jako chleb świętojański.

[caption id="attachment_1881" align="aligncenter" width="690"]20140501_154912 Wysepka Comino porośnięta tymiankiem.[/caption]

Najmniejszą wysepkę maltańską (2.7 km2) -  Comino porastają połacie tymianku, kminu rzymskiego i ostropestu. Na spacerach można zobaczyć też nasturcje wdzierające się w mury, kępy kwitnącej rukoli,  żywopłoty kaparów, które często nie zdążą zakwitnąć, bo ich pąki  są  obrywane przez tubylców i zamieniane na smakowite kapary. Ja zajadałam się nimi na surowo, są pyszne, o orzechowym posmaku, a ich kwiaty przepięknie pachną - słodko i lekko dusząco. Gdzieniegdzie panoszą się kocanki piaskowe, a praktycznie całą Maltę porasta żółto kwitnąca roślina, która zainspirowała mnie do tego, by jednak porobić zdjęcia i napisać artykuł - to starzec o mocno kamforowym zapachu - roślina dawniej wykorzystywana do leczenia migreny i okładów  na trudno gojące się rany. Obecnie wykluczona ze stosowania wewnętrznego ze względu na dużą obecność alkaloidów.

[caption id="attachment_1887" align="aligncenter" width="690"]20140505_170444 Maltańska łąka - maki i starzec.[/caption]

Maltę zamieszkują ludzie o pogodnym usposobieniu, zawsze chętni, by pomóc turyście. Każdy biegle włada językiem angielskim, nawet babcia sprawnie nam tłumaczyła, jak dojść do widoku. Wynika to z prostego faktu - w szkołach przedmioty są uczone również w języku angielskim. Wszystkie parkingi, wstępy na plaże, do ogrodów botanicznych są za darmo. A ich ogrody zadziwiają nie ze względu na swoje oczywiste piękno, ale przemyślaną użyteczność dla ludzi. Nasz spacer po ogrodzie kończył się np szerokim placem, gdzie ludzie robili sobie piknik, lub też przypałacowy ogród miał część z zabawkami dla dzieci, a w pobliżu umiejscowiono kawiarnię i ławki dla mam, za którymi posadzono rośliny pięknie pachnące. Tak niewiele potrzeba, by było miło dla wszystkich. Zadziwiające dla mnie okazało się też to, że nigdzie nie było problemów z toaletami, zostały rozmieszczone w bardzo wielu miejscach i - uwaga - czyste i bezpłatne! To była naprawdę miła niespodzianka dla nas, również humorystyczna, gdy po wyjściu z toalety pracownik życzył nam miłego dnia.

[caption id="attachment_1892" align="alignnone" width="690"] Zejście na dziką plażę, bywało, że byliśmy tutaj jedynymi gośćmi, ale to był kwiecień.[/caption]

Podziwiam tę urokliwą wyspę i ludzi tu mieszkających za ich szacunek do ziemi, za niezmierną życzliwość na co dzień i za piękne, dzikie krajobrazy, które nie zostały jeszcze zamienione w złoto. To wielki dar myśleć inaczej i już zawsze Malta będzie mi się kojarzyła z mądrością ludzi, którzy pozwolili naturze na spokojny byt. 

[caption id="attachment_1871" align="alignnone" width="690"]20140425_124509 Nasza ulubiona plaża, z pomarańczowym piaskiem.[/caption]

Malta pozostanie też hasłem, które uaktywni w moim mózgu obszar odpowiedzialny za całkowite zresetowanie. Z pewnością znacie to uczucie, gdy jesteście daleko od domu rodzinnego, a tym samym wszelkich problemów? Jeśli tak, to z pewnością też to poczuliście - całkowitą wolność od wszystkiego i radość czystego istnienia. Wspólnie z mężem tego doświadczyliśmy i mam nadzieję, że wypracujemy sobie taki stan na samo hasło MALTA, które będziemy wywoływać w naszej głowie. Bo to słowo już na zawsze będzie kryło dla nas spokój, szczęście, radość, istnienie, wolność - wstaw, co chcesz. 

Zdjęcia ziół zamieszczam poniżej. [caption id="attachment_1889" align="aligncenter" width="690"]20140506_122252 Ostropest.
[/caption] [caption id="attachment_1904" align="aligncenter" width="640"]Minolta DSC Karob - ma owoce w postaci strąków, jak fasola szparagowa.
[/caption] [caption id="attachment_1891" align="aligncenter" width="690"]20140505_170500 Żywopłot kaparów.
[/caption] [caption id="attachment_1888" align="aligncenter" width="690"]rukola Rukoli nikt na Malcie nie zjada, może spokojnie kwitnąć.[/caption] [caption id="attachment_1885" align="alignleft" width="270"]owoce opuncji Owoce opuncji.[/caption] [caption id="attachment_1905" align="alignright" width="270"]_DSC0718 Dżem z owoców opuncji.[/caption]               [caption id="attachment_1882" align="aligncenter" width="690"]nasturcja Nasturcja porasta dzikie tereny, murki.[/caption] [caption id="attachment_1883" align="aligncenter" width="690"]kocanki Kocanki piaskowe.
[/caption] [caption id="attachment_1879" align="aligncenter" width="690"]starzec Starzec - najpowszechniejsza roślina na Malcie.
[/caption] [caption id="attachment_1873" align="aligncenter" width="690"]tymianek Tymianek - jego kępy są rozrzucone pomiędzy głazami.
[/caption] [caption id="attachment_1880" align="aligncenter" width="690"]opuncja Opuncja - niezwykle popularna roślina na Malcie.
[/caption] [caption id="attachment_1877" align="aligncenter" width="690"]ogórecznik lekarski Ogórecznik lekarski ma tu postać zdrewniałą, całoroczną.[/caption] [caption id="attachment_1884" align="aligncenter" width="690"]20140504_171723_Richtone(HDR) Malwa, również całoroczna.[/caption] [caption id="attachment_1872" align="alignleft" width="200"]20140428_115717_Richtone(HDR) Fenkuł - cudownie pachnąca anyżkiem roślina.[/caption]

Bardzo dziękuję za waszą uwagę i serdecznie życzę każdemu, by znalazł swoją Maltę.

6 Komentarzy

  1. Właśnie jestem na Malcie i rozpoznałam złoty sampir . Nazbierałam liści oliwek.

  2. Super artykuł! Właśnie dzisiaj pojechałem autobusem do Dingli Cliffs i stamtąd pobiegłem do Tuffieha Bay, czyli na plażę z rudym piaskiem. Ostatni fragment, od Gnejna Bay, prowadzi prawdziwe górską ścieżynką z fantastycznymi widokami. Tymianek właśnie kwitnie. Piękne kępy są wszędzie. Życzę wszystkiego dobrego!☺

    1. Cieszę się, że komuś się to przydało. Ja wróciłam zauroczona Maltą, a zwłaszcza wyspą Gozo i mam nadzieję, że dane mi będzie jeszcze kiedyś pobyc tam kilka tygodni. Plaże mają niezwykłe, wielka ich część to dzikie plaże i to jest w nich najpiękniejsze. 🙂 Miłego odpoczynku. 🙂

  3. Super artykuł! Już wiem co będę robić na Malcie poza obowiązkowym planem wycieczki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *